Tysiące odcieni życia...

Archiwum: kwiecień 2011

Życie, życie.

Lekcja informatyki, niestandardowe rozmowy i podteksty w każdym słowie. Nie wiem czy to lubię, wszyscy śmieją się z moich głupich skojarzeń i stwierdzeń. Czuję się tutaj jak taka małpka w cyrku. No nic. Nie mam już chwilami sił na to wszystko, może znów będę chora, czuję się strasznie osłabiona. No a obowiązków nie ma mniej. Jutro zaczyna się wolne. Święta. Nie komentuję. Tak, powiedzmy, że p... czytaj dalej

komentarze: 2

Codzienność

Wszystko jakoś się zmienia. Wiosna. Wiosna. Wiosna. Czuć to, nie można mnie już w domu złapać. Nie mam kompa, dzisiaj idzie do naprawy, nie, nue tęsknię jeszcze. Nawet lepiej jest jak nie ma tego komputera, usiądę do książek a pierwszy rok jak wiadomo nie jest łatwy. Radzę sobie. Jestem z siebie dumna. No i jestem najszczęśliwsza na świecie :] Tak po prostu. czytaj dalej

komentarze: 2