Tysiące odcieni życia...

Archiwum: grudzień 2010

Nie mam sił..N

Nagromadzona energia wyparowała ze mniebardzo szybko, czuję się tak jakoś dziwnie. Każde zdarzenie mojego życia jest zaplanowane co do ostatniego małego odstępstwa od normy. Nienawidzę czegoś takiego. Ale trzeba to przetrzymać. Musi być przecież dobrze. Straciłam zapał na tego sylwestra, ale po nim zacznie się mój wyścig z czasem, wprowadzam w życie moje postanowienia, niestety. To nic straszne... czytaj dalej

komentarze: 3

Żyć na poziomie

Święta mijają szybko, za szybko. Ale przyznam, że przez te kilka dni odpoczęłam, złapałam trochę dystansu do życia i siebie samej. Teraz mam tydzień tylko dla siebie, jutro wracam do mojej ukochanej kolorowej codzienności. Dawno tego nie mówiłam, ale jestem szczęśliwa, kradnę od życia wszystko co się da. Każdy mój dzień jest czymś wyjątkowym, niezwykłym, pięknym. Wiem, że nowy rok będzie czas... czytaj dalej

komentarze: 2