Tysiące odcieni życia...

Archiwum: marzec 2010

Nigdy nie zapomnę, mogę tylko wybaczyć.

Rany na moim sercu pozostaną już na zawsze, bez wątpienia. Dzisiaj minął kolejny dzień czegoś ważnego, przeznaczenia, które niby się samo wypełnia. Ja nie mam już na nic wpływu, jestem jak rozbitek na tratwie. Tak mi smutno jak widzę to moje podejście do życia, teraz. Jeszcze gorzej się czuję jak ludzie zastanawiają się co robić, nie potrafią tylko działać, tak po prostu. Może nie wszystko w ży... czytaj dalej

komentarze: 4

No i kolejne zmiany.

Znów nie miałam czasu na pisanie tutaj. Dziś niedziela, dzień wymazany z plany dni w których jest coś planowane. Tak, dzisiaj nic nie muszę, taka chwila wytchnienia dla siebie. Nie wyspałam się, na 12 byłam w kościele na mszy, sporo ludzi było i chwilami myślałam, że tak upadnę i nie wstanę, tak mi słabo było. W planach na zeszły tydzień wszystko się pozmieniało i tylko na naukę nie miałam zupe... czytaj dalej

komentarze: 3

Kolejny dzień.

Po przeprowadzce. Nie jest źle. Szczerze mówiąc to nawet mi się podoba. W poniedziałki kurs tańca-2h. We wtorek gramy w siatke. W środę i czwartek zajęcia sportowe. (głównie lekkoatletyka)W piątek spacer ze znajomymi, niezapomniane chwile. Jak widać cały tydzień mam zajęty. Oby tak dalej. czytaj dalej

komentarze: 7