Tysiące odcieni życia...

Archiwum: luty 2013

Bez końca

Budzę się, przecieram oczy, chwilę później robię mocną gorzką kawę i palę papierosa. Nie uśmiecham się, nie ma do kogo, nie ma po co. Wychodzę z domu, spędzam w szkole kilka godzin i najwcześniej koło 15 jestem już w domu, dopiero wtedy mam czas aby coś zjeść, kolejny papieros, przeglądam internet, sprawdzam pocztę, włączę czasami telewizję aby sprawdzić co się jeszcze ciekawego dzieje na świec... czytaj dalej

komentarze: 2

Mała namiastka przyszłości

Po raz kolejny nadszedł weekend, już nie tęsknię, już mam go tylko dla siebie. Trzy dni wolnego, słodkiego lenistwach, czuję się jak telefon podpięty do ładowania, jego ramiona dają mi siłę. Dziękuję Boże za tak wspaniałego człowieka u mojego boku, wiem że nie jest łatwo, bo o każdą chwilę razem musimy walczyć i tęsknić do nich, w zwykłej prostackiej pogoni za pieniądzem nie ma przecież czasu n... czytaj dalej

komentarze: 3

Z dnia na dzień

Za wcześnie przyszedł świt, niedospane sny Ostatni rok z ust próbuje wyjść Świat za oknem szary i zły Nawet Bóg o tej porze śpi Wiem, że to tylko kac, sztuczny strach Dobrzy ludzie śpią gdzieś tam Dziś we mnie tylko całkiem zużyta złość Za wcześnie przyszedł świt, niedospane sny Nawet to kiedyś przejdzie mi czytaj dalej

komentarze: 1

Bo po nocy nawet dla niej wstanie dzień

Gubię się w tym życiu. Przecież wiem czego chcę, mam plany, do czegoś dążę. Ale jakoś nie umiem ostatnio cieszyć się życiem, brakuje mi słońca. Z utęsknieniem czekam na długie, słoneczne wakacje, planuję wyjazd z chłopakiem, ale jeszcze nie wiem dokąd, może Zaklopane na miesiąc, później na tydzień Warszawa i 3 tygodnie w Gdyni? Muszę to jakoś przemyśleć i rozplanować, bo jest sporo pomysłów do ... czytaj dalej

komentarze: 1

Wychodzę na prostą i już widzę kolejne zakręty

Niby wydaje się, że problemy same się rozwiązują, prawo jazdy wreszcie zdane, jeszcze na starych testach, całe szczęście, dostałam się na praktyki do niemiec w zawodzie za którym jakoś nie przepadam, ale lepsze to niż nic. A no, entuzjazmem nie zarażam, kończą się jedne problemy, zaczynają się nowe. Tak to już w życiu bywa. I czasami jestem tak strasznie osłabiona tym wszystkim i nie wiem już g... czytaj dalej

komentarze: 2