Tysiące odcieni życia...

Czerwonego wina smak...

Witajcie.

Ja wiem, że ten temat był już niejednokrotnie. Mówię o miłości. Macie czasami takie wrażenie że wasza miłość się wypaliła? Ja też bym tak myślała, gdybym miała na to czas. Ale nie mam czasu na myślenie, nawet na to żeby jakoś wspólnie wpędzić czas.

Dzisiaj piję czerwone wino i planuję swoją dietę na następny tydzień, ma być zdrowo. Idzie wiosna i jak każda kobieta walczę ;) Muszę planować tylko po to, aby zrobić jutro rano zakupy na cały tydzień, nie mam jakiejś specjalnej diety, żeby nie było niedomówień. Po prostu staram się jeść zdrowo i w wolnych chwilach więcej ruszać, w tym roku z przyjaciółką przełomowo wskoczymy na rolki, po 8 latach przerwy od nich, mam nadzieję że obejdzie się bez siniaków :)

I najważniejsze postanowienie-od jutra rana rzucam palenie.. mając w torebce całą paczkę, to tak w razie czego, ale nie zamierzam jej otwierać. Śmierć mojej babci w zeszłym tygodniu dała mi do myślenia i postanowiłam zrobić wszystko żeby na starość nie żałować że nie dbałam o swoje zdrowie należycie.

Trzymajcie za mnie kciuki.

samotnosc-670x419.jpg