Tysiące odcieni życia...

Wesołych Świąt!

Witajcie.

Bardzo mało pisałam w tym roku, ale spowodowane to było tylko i wyłącznie nawałem pracy, obowiązków i zmian w życiu prywatnym.

Przeprowadziłam się, musiałam sporo pieniędzy uzbierać aby mój dom mógł jako tako funkcjonować, udało mi się spełnić największe marzenie mojego życia.

Z narzeczonym ciągle planujemy zacząć oszczędzać na ślub i wesele, ale w tej chwili wszystko wkładamy w dom, chcemy po ślubie mieć swoje przytulne gniazdko.

Nie mogę powiedzieć, że o życiu wiem wszystko, nie chcę dawać dobrych rad.

Ja po prostu bardzo się cieszę, że jestem szczęśliwa i to już trwa tak długo.

Są gorsze chwile, ale życie tak wiele mnie nauczyło.. przede wszystkim tego, że podstawą w związku jest miłość i szczera rozmowa. Szczerością na prawdę można otworzyć serce drugiego człowieka.

W przyszłym roku będę pisać więcej, nie tylko od święta, przepraszam was, na prawdę potrzebowałam tego czasu aby być teraz w tym miejscu, do którego dotarłam.

Życzę wam wszystkim wesołych świąt, i tego, abyście nauczyli się rozmawiać z bliskimi, szczerze, otwarcie, prosto z serca, to często rozwiązuje największe problemy.

Pozdrawiam was bardzo serdecznie :)

z15162973Q,Choinka.jpg