Tysiące odcieni życia...

"Kolejny raz, kolejny raz za Tobą, biegnę za Tobą! Kolejna łza, kolejna łza, za Tobą płaczę za Tobą!

                     

"Boga klnę, bo On mi Cię zabrał. On to wie, gdzie Ty tam Ja jednak chce, by było inaczej obsesje, nie miłość dał!"

   Dziś tytuł notatki i jest cytatem piosenki Dody "kolejny raz" Nie, nie jestem fanką Dody. W radiu usłyszałam tą piosenkę i tak jakoś samo zostało w pamięci. Jest to kierowane do szczególnej osoby, lecz mam nadzieję, ze już tu nie zagląda. Dziś dzień taki bardzo dziwny. Jedna osoba kiedyś w sms-sie zapytała mnie co to jest miłość? Odpowiedziałam, ze to jest niepotrzebne człowiekowi słowo, które tylko niszczy.

   Cóż, przez ostatnie kilka lat wiele się działo i dopiero teraz widzę, jak bardzo się myliłam. "On oczy ma jak gwiazdy i twarz jak ze snu" (z piosenki G. Andrzejewicz) mogę to samo powiedzieć o miłości. Miłość to uczucie, bez którego człowiek jest tylko kukiełką w przedstawieniu pajacyków. Miłość to wewnętrzna siła duszy. Czy jednak działa tylko w jedną stronę? Pozostawię to pytanie bez odpowiedzi. Każdy może traktować to inaczej "Miłość dwa oblicza ma". Nie warto się kłucić o dosłowność bo tego uczucia nie da się opisać słowami. To coś nieziemskiego, coś bez czego nie mógłby istnieć świat! "Ty serce masz na dłoni" Miło to słyszeć, ale nawet na te kilka prostych słów trzeba się nieźle napracować.  Dobrze mieć taką osobę, dla której chce się żyć. Miło jest obudzić się przy kimś wyjątkowym. "chce wciąż czuć, ze jestem bliżej Jego zmysłów". 

   Na codzień nie cytuję, lecz na koniec pozwolę przytoczyć sobie jeszcze jeden fragment tej samej piosenki "Najważniejsze to nie kochać okiem, tylko sercem" i ten cytat jest takim podsumowaniem dzisiejszej notatki.

                  

Teraz część prywatna notatki =)

               

   Wstałam prawą nogą (i chyba działa) humorek mam dzisiaj doskonały, choć święta minęły jakoś tak inaczej niż wszystkie inne. Nie było mojego taty mimo, że tak bardzo chciałam aby był. Idzie sie przyzwyczaić do pustego talerzyka ale do jednego miejsca mniej...? Nie idzie najgorzej. Mogę powiedzieć, ze nie zauważyłam nawet Jego nieobecności. Może tak ma być.

   Nie zamierzam więcej przez to płakać. Cały czas będzie mi go bardzo brakować, wkońcu wiążą się z Nim wspomnienia z mojego dzieciństwa.  Nie da się tak poprostu zapomnieć, co nie znaczy, ze będę sie tym martwić. Wybrał inne życie inną rodzinę, wporządku! Ja mu wybaczam tylko nie wiem jak długo jeszcze zniosę tą ciągłą gadaninę. Gdziekolwiek jestem tam wszędzie o tym gadają! Wolałabym być całkowicie z dala od tej "ponurej rzeczywistości".

   Nie wiem co jeszcze napisać. Poodwiedzam trochę warze blogi :) chcę dodać więcej linków do ulubionych blogów :) Naprawdę podobają mi się niektóre blogi, ze najchętniej cały szablon bym skopiowała i ustawiła u siebie ale to nie dało by mi szczęścia. hmm no nic.

Pozdrawiam wszystkich czytelników i komentujących :* Dobrze, że jesteście :)

                              

             3majcie się kochani! :)

 wkrótce coś napiszę :)

Papapa :)